Dlaczego warto jechać do Indonezji?

Indonezję można albo kochać, albo nienawidzić – to kraj kontrastów. Na około 17 tysiącach wysp mieszka 240 milionów ludzi, którzy posługują się ponad 600 rodzajami dialektów! Pomimo tego, że nie cieszy się aż taką popularnością wśród turystów jak przykładowo Tajlandia, a najwięcej ludzi podróżuje głównie na Bali i do stolicy Jakarty, warto dowiedzieć się więcej o tym kraju. Dlaczego warto odwiedzić Indonezję?

Po pierwsze, ze względu na plaże

Jako, że to kraj wyspiarski, ten argument po prostu musiał się znaleźć na pierwszym miejscu! Pomimo tego, że do archipelagu indonezyjskiego należy kilkanaście tysięcy wysp, co trzecia z nich nie jest zamieszkana i można na nie dopłynąć tylko małymi łódkami. Indonezja słynie z wysokiej jakości ośrodków dla surferów czy nurków, a widok z każdej wyspy jest niepowtarzalny. To samo dotyczy fauny i flory – wszędzie można odkryć zupełnie nowe gatunki roślin i zwierząt. W Indonezji mamy klimat tropikalny, więc temperatura przez cały rok utrzymuje się na tym samym poziome, około 28 stopni Celsjusza. W takich warunkach woda jest ciepła i zachęca do pływania. Poza tym, można znaleźć zupełnie bezludne plaże i cieszyć się chwilą spokoju i samotności od innych ludzi.

Po drugie, wulkany

Na indonezyjskich wyspach jest aż 150 wulkanów, z czego prawie 130 z nich pozostaje aktywnych! Jednym z ciekawszych wulkanów jest Gunung Anak Kraktau – który w 1927 roku wynurzył się z oceanu w miejsce poprzedniego wulkanu, Krakatau, dlatego mówi się o nim, że jest jego dzieckiem. Co roku rośnie ponad 5 metrów, a na chwilę obecną ma już 350 metrów! Jest popularnym miejscem wśród miłośników trekkingu, chociaż często zdarza się, że ze względu bezpieczeństwa można go obserwować jedynie z łódek lub okolicznych wysp (ponieważ regularnie wypluwa lawę).

Po trzecie, ludzie!

Powracający do Polski turyści często nie mogą oprzeć się wrażeniu, że nasi rodacy są raczej ponurzy i marudni. Stanowi to olbrzymi kontrast z naszymi azjatyckimi przyjaciółmi, którzy wyznają filozofię życia chwilą i bez stresu – co niewątpliwie ułatwia egzystencję. Jeśli jesteśmy otwarci i przyjaźnie nastawieni do nich, bez trudu znajdziemy u nich nocleg czy ciepłą strawę. Są życzliwi i pomocni. Można przeżyć szok, jeśli uważa się muzułmanów za terrorystów i masz o nich tylko złe zdanie. Z pewnością cię „rozczarują” ci wyznawcy islamu, którzy bardzo lubią dzielić się swoimi opowieściami i umiejętnościami z ludźmi z zewnątrz.

Indonezja – kraj tysiąca wysp

Jeśli jesteś miłośnikiem rajskich widoków i wysokich temperatur, zapraszamy na Indonezję. Żadna wycieczka kilkudniowa wycieczka z biurem podróży nie równa się kilkoma tygodni samodzielnych wędrówek i eksplorowaniu tego zróżnicowanego kraju. Indonezja nie kończy się tylko na silnie turystycznej wyspie Bali czy handlowej stolicy Jakarcie – to tysiące wysp, 240 milionów mieszkańców, 250 grup etnicznych i 600 różnych dialektów języka indonezyjskiego. Plaże, pola ryżowe, wulkaniczne widoki i mnóstwo zagadkowych świątyń.

Religie Indonezji

Dominującą religią w Indonezji jest islam. Jeśli jednak masz w głowie stereotyp muzułmanina – na pewno wizyta w tym kraju pozytywnie cię zaskoczy. Na wspomnianej już wyspie Bali mieszka najwięcej wyznawców hinduizmu, katolików znajdziemy na Flores, natomiast wyspa Sumba jest protestancka. Nie wspominając już o zapomnianych przez świat lokalnych religiach i rytuałach wciąż wyznawanych przez mieszkańców malutkich wysp. Na siedemnaście tysięcy wysp wiele z nich pozostaje bezludnych – lub prawie bezludnych.

Kiedy najlepiej wybrać się do Indonezji?

W tym wyspiarskim kraju pory roku dzielimy na suchą i deszczową. Pora sucha przypada na miesiące od maja do października, a deszczowa – od listopada do marca. Nie oznacza to, że jedyną rozsądną porą do odwiedzin jest pora sucha, w czasie deszczowej również możemy podróżować, lecz częściej zdarza się, że drogi są nieprzejezdne lub niebezpieczne do przejazdu. Mamy tu klimat tropikalny, co wiąże się ze stale utrzymującą się temperaturą, między 28 stopniami Celsjusza na równinach do 23 stopni Celsjusza w wysokich górach.

Kraj dla aktywnych

Indonezja słynie z profesjonalnie przygotowanych ośrodków surfingowych czy przeznaczonych dla nurków. Zresztą, perspektywa nurkowania z żółwiami wodnymi jest bardzo kusząca… można tu uprawiać właściwie każdy rodzaj sportów wodnych, a ze względu na pogodę, warunki są ku temu sprzyjające przez wiele miesięcy. Rajskie plaże, wodospady, ciągnące się kilometrami zielone pola ryżowe czy wulkaniczne krajobrazy sprawiają, że warto tu przyjechać ze względu na samą przyrodę. Istnieje też spora grupy wielbicieli wędrówek po wulkanach, co może nam się wydawać szalone, bo na 150 wulkanów ponad 135 jest ciągle aktywnych.

Ludzie

Dla Europejczyków kontakt z ludźmi zamieszkującymi Azję często jest szokujący. Dlatego, że są to bardzo przyjaźni, otwarci i pomocni ludzie, którzy lubią spotykać obcokrajowców. Jeśli będziesz dla nich miły, bez problemu znajdziesz nocleg!

Kilka słów o Indonezji

O Indonezji mówi się, że jest krajem tysiąca wysp. Nie bez powodu, ponieważ cały kraj zajmuje archipelag aż 17 tysięcy wysp, z czego co trzecia jest niezamieszkana. Jeśli więc szukasz dla siebie miejsca na świecie, może powinieneś pomyśleć o podróży do tego przepięknego, zagadkowego miejsca.

Podstawowe informacje

17 tysięcy wysp, 240 milionów obywateli, którzy należą do 250 grup etnicznych mówiących w 600 różnych dialektach. Islam jest wiodącą religią, chociaż nie brakuje tam również katolików. Stolicą Indonezji jest Jakarta, płaci się w rupiach, a mówi po indonezyjsku. Od wielu lat Indonezja pozostaje jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych – głównie ze względu na cudowne krajobrazy.

Kraj kontrastów

Różnice ekonomiczne są bardzo widoczne dla człowieka z zewnątrz. Przepych i bogactwo na Bali czy w Jakarcie kontrastuje z biedą większości ludzi żyjących poniżej podstawowego poziomu. Indonezję można tylko albo pokochać, albo znienawidzić. Rzadko spotkamy się z neutralną opinią o tym kraju – ci, którzy wracają, są albo zachwyceni, albo rozczarowani. Mówi się, że w stolicy najpopularniejszymi miejscówkami są galerie handlowe, wszędzie śmierdzi, jest brudno, a ludzie są nachalni. Z kolei inne głosy sprzeciwiają się argumentując, że Indonezja to kolorowy i ciekawy kraj, gdzie każdego dnia można odkryć coś nowego, a podróżując w zorganizowanych wycieczkach nie da się w pełni poczuć prawdziwego wyspiarskiego klimatu.

Klimat

W Indonezji wyróżnia się dwie pory roku – suchą i deszczową. Temperatura praktycznie zawsze pozostaje na tym samym poziomie, pomiędzy 28 stopniami C na równinach i 23 stopniami w wysokich górach. Najlepiej pojechać do Indonezji w porze suchej, czyli od maja do października, ale nie oznacza to, że w porze deszczowej nie znajdziemy dla siebie zajęcia. Chodzi głównie o transport, ponieważ w kraju drogi są zwykle bardzo słabej jakości i w czasie deszczu mogą się okazać po prostu nieprzejezdne. Jeśli więc planujesz podróż do Indonezji w porze deszczowej, najpierw upewnij się, że transport jest możliwy i bezpieczny.

Krajobrazy

Możemy liczyć na rajskie widoki! W Indonezji szczególną popularnością cieszą się wulkany – na wyspach znajduje się około 150 wulkanów, z czego zdecydowana większość uważana jest za aktywne! Miłośnicy trekkingu uwielbiają po nich spacerować, nawet jeśli wiąże się to z noclegiem gdzieś na zboczu góry… Najbardziej dramatycznym z nich jest wulkan Gunung Anak Kraktau, mierzący już 350 metrów i cały czas rosnący!

Niezwykłe miejsca w Indonezji

Około 17 tysięcy wysp i wysepek składa się na archipelag indonezyjski, zatem nie bez powodu mówi się, że to kraj wyspiarski. Tak duża liczba wysp wiąże się z różnorodnością krajobrazów i kultur, dlatego o Indonezji zwykło się mówić jako o kraju kontrastów. Pomimo tego, że przegrywa względem popularności z Tajlandią czy Japonią, jeśli zastanawiasz się, czy warto odwiedzić Indonezję – koniecznie przeczytaj poniższy artykuł.

Kraina wulkanów

W Indonezji na 150 wulkanów ponad 135 uznaje się za aktywne! Do najbardziej malowniczych miejsc należy zdecydowanie wulkan Bromo na wyspie Jawa. Warto wybrać się na tę wyspę choćby ze względu na wulkan! Ci, którzy mieli okazję przyjrzeć się lub nawet wdrapać na wulkan Bromo, mówią, że widoki zapierają dech w piersiach. Jeśli jednak wolisz poszukać wulkanów gdzie indziej, wybierz się koniecznie na Sumatrę i nad wulkaniczne jezioro Toba. Przedstawią ci się widoki jak z obrazka – jezioro ma około 100 kilometrów długości, 30 kilometrów szerokości, 500 metrów głębokości, powstało dziesiątki tysięcy lat temu, a otaczają je wulkaniczne góry oraz zielone pola ryżowe. Do najbardziej zagadkowych wulkanów Indonezji należy wulkan Gunung Anak Krakatau, który wynurzył się z oceanu po największej w historii ludzkości erupcji wulkanu-ojca (na koniec XIX wieku) Krakatau. Z tego też powodu mówi się o nim „dziecko Krakatau”. Jest nadal aktywny i co jakiś czas wypluwa z siebie lawę, dlatego przed wycieczką upewnij się, w jaki sposób będziesz mógł go bezpiecznie oglądać – wędrując po nim, czy obserwując z wyspy obok.

Wyspy

Najpopularniejszym celem turystów jest luksusowa i rajska wyspa Bali. Konkurencyjną dla niej wyspą jest też wyspa Lombok – a te dwie wyspy należą do najpiękniejszych na świecie. Na pewno nie będziesz się na nich nudzić, bo poza rajskimi widokami, ciepłą wodą, możliwością uprawiania dowolnego sportu wodnego, mają świetną infrastrukturę i zapewniają mnóstwo rozrywek turystom.

Park Narodowy Bromo-Tengger-Semeru na Jawie

Jeśli skusiła cię wizja obejrzenia wulkanu Bromo na Jawie, nie możesz ominąć także tego parku narodowego. Cechuje go pewna surowość i pozbawiony roślinności krajobraz – niczym z innej planety. Góra Semeru, czyli również najwyższy szczyt Indonezji co 20 minut wyrzuca z siebie kłęby dymu, a czasem nawet kamienie. Cały krajobraz naznaczony jest erupcjami wulkanicznymi, co sprawia nieco mroczne wrażenie. Do ciekawostek należy również fakt, że na terenie parku żyje rdzenna ludność Indonezji, plemię Tengger.

Park Narodowy Komodo – dlaczego warto?

Czy smoki żyją naprawdę? Czy to tylko legenda, od wieków przekazywana na całym świecie z pokolenia na pokolenie? Czy istnieje jakieś miejsce na Ziemi, gdzie można znaleźć odpowiedź na te pytania? Tak! Jeśli chcesz przekonać się, jak jest naprawdę, koniecznie odwiedź Park Narodowy Komodo, by stanąć oko w oko z najprawdziwszym żywym smokiem – waranem z Komodo.

Indonezja słynie z niezwykłego i prawdopodobnie nigdzie indziej nie spotykanego prawdziwie egzotycznego klimatu. Park Narodowy Komodo jest jednym z 50 parków narodowych na terenie Indonezji. Komodo należy do archipelagu Małych Wysp Sundajskich, znajdujących się na wschód od większych wysp Bali i Jawa.

Park Narodowy Komodo to jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi. To prawdziwy cud natury, zarówno pod względem prawdziwie egzotycznej flory, jak i niezwykłej fauny. To właśnie tutaj możesz stanąć oko w oko z prawdziwym symbolem tego miejsca – słynnym waranem z Komodo. Jego wygląd z pewnością zrobi na tobie oszałamiające wrażenie, gdyż jeśli chodzi o rozmiary nie ma on sobie równych. To największa żyjąca obecnie jaszczurka na świecie. największe osobniki dorastają do prawie 3,5 metra i ważą 150 kg! To gatunek endemiczny, można spotkać go wyłącznie tutaj, na jednej z bajecznych indonezyjskich wysp. Nigdzie indziej na świecie zwierzę to nie występuje w środowisku naturalnym. Jest to gatunek zagrożony wyginięciem, dlatego objęto miejsce jego bytowania ścisłą ochroną przyrodniczą. Utworzono w tym celu Park Narodowy Komodo, który jest obecnie niezwykle osobliwym miejscem występowania tych mistycznych stworzeń. Od 1991 roku Park Narodowy Komodo został wpisany na światową listę światowego dziedzictwa UNESCO ze względu na panujące tu niezwykłe walory przyrodnicze.

Podziwianie waranów z Komodo jest możliwe na jednej z dziesiątek wyznaczonych tras wycieczkowych, które można odkrywać wraz z wykwalifikowanym przewodnikiem. Przewodnik zaprowadzi nas w najpiękniejsze i naprawdę spektakularne miejsca do obserwacji tych niezwykłych gadów, jak również wyjaśni, jak obserwować warany nie zakłócając przy tym ich naturalnej aktywności. Trekking krętymi ścieżkami Komodo i podpatrywanie tych niesamowitych zwierząt to z pewnością jedna z najciekawszych propozycji spędzania czasu na wyspie.

Przebywając na Komodo można spotkać nie tylko smoki. Przy odrobinie szczęścia można podziwiać podniebne akrobacje tysięcy nietoperzy, wyruszających na nocne łowy przy blasku zachodzącego Słońca. Miejscowe plaże słyną z niezwykłego, lekko różowego zabarwienia piasku – co w kontraście z turkusowymi wodami przy brzegu daje naprawdę oszałamiający efekt. Wizyta na Komodo to prawdziwa dzika przygoda!

Wyspa Komodo jest również prawdziwym rajem dla miłośników nurkowania. Krystalicznie przejrzysta woda, biały piasek, cudowne królestwa podwodnych raf koralowych to cel podróży turystów z całego świata. Indonezyjska egzotyka, pełna różnic, kontrastów i ogromnej różnorodności od lat kusi i przyciąga nas swoim odwiecznym, niewypowiedzianym pięknem. Podczas nurkowania można spotkać wspaniałe morskie stworzenia, jak na przykład majestatyczne żółwie morskie, dumnie unoszące się na falach manty, odpoczywające na dnie płaszczki, radośnie wyskakujące nad wodę delfiny czy wreszcie niezliczoną ilość różnokolorowych rybek, migoczących tysiącami barw w krystalicznie przejrzystej wodzie. Przybrzeżne wody Oceanu Indyjskiego są tutaj zawsze ciepłe, dlatego wszelkie sporty wodne sprawiają tu niezwykłą przyjemność i pozwalają na pełne odprężenie.

Na podróż na Komodo odpowiednia będzie każda pora roku. Panujący tu klimat sprzyja błogiemu relaksowi, a walory przyrodnicze zachwycają niezależnie od miesiąca. Od kwietnia do czerwca możemy nacieszyć oczy niezwykle bujną, zieloną roślinnością. Wrzesień i listopad to najlepsza pora na obserwację morskich stworzeń. Natomiast lipiec i sierpień to czas największego ruchu turystycznego.

Trekking na Wulkan Batur? Czemu nie!

Myśląc „Indonezja”, w pierwszej chwili mamy przed oczami krajobraz porośnięty gęstą roślinnością, tętniącą życiem dżunglę z egzotycznymi roślinami i zwierzętami endemicznymi, cudowne rajskie plaże z białym piaskiem, krystalicznie czystą turkusową wodą z milionem kolorowych rybek przemykających w pobliżu zjawiskowych raf koralowych. I niewątpliwie jest to zgodne z prawdą – Indonezja to prawdziwy raj na Ziemi. Jednak jest coś jeszcze, co jest nieodzownym elementem indonezyjskiego krajobrazu. Są to majestatycznie górujące nad horyzontem wulkany.

W Indonezji znajdują się największe skupiska wulkanów na świecie. Na wszystkich wyspach jest ich łącznie ponad trzysta, z czego ponad sto ciągle jest aktywnych. Z tego względu znaczna część obszaru Indonezji charakteryzuje się dużą aktywnością sejsmiczną. Oprócz niebezpieczeństwa związanego z erupcjami wulkanów, ich wybuchy przynoszą też wiele dobrego. U stóp indonezyjskich zboczy wulkanicznych znajdują się niezwykle żyzne gleby, dzięki czemu możliwa jest uprawa egzotycznych owoców. Zbocza w pobliżu wulkanów pokryte są ogromnymi połaciami malowniczych tarasów ryżowych, kaskadowo rozsianych w sąsiedztwie gęstej dżungli. Skupiska wulkanów tworzą jedyny i niepowtarzalny, pełen majestatu i niewypowiedzianego piękna krajobraz wulkaniczny.

Jednym z najpiękniejszych wulkanów Indonezji jest Gugung Batur, położony na wyspie Bali. Wysokość wulkanu wynosi 1717 m n.p.m., co sprawia, że szczyt wulkanu góruje nad horyzontem, a jego charakterystyczny stożek jest widoczny z bardzo daleka. W kalderze wulkanu znajduje się przepiękne jezioro. U stóp wulkanu leży inne jezioro, malownicze Danau Batur. Ostatnia zanotowana erupcja Gugung Batur miała miejsce w roku 2000. Od tamtej pory wulkan odpoczywa, przyciągając do siebie coraz to nowe rzesze spragnionych wrażeń turystów.

Z zewnętrznej krawędzi kaldery wulkanu roztacza się zapierający dech w piersiach widok na cały okoliczny krajobraz: maleńkie wioski przytulone jedna do drugiej, wspaniałe jezioro, malownicze tarasy ryżowe, nieprzebraną gęstwinę prawdziwej indonezyjskiej dżungli, bezkres Oceanu Indyjskiego, słowem: to wszystko, co sprawia, że Bali nazywana jest rajem na Ziemi.

Na szczyt Gugung Batur można wejść. Aby to zrobić, wystarczy zdecydować się na kilkugodzinny trekking pośród niesamowitych górskich widoków. Przy spokojnym marszu dojście do krawędzi krateru zajmuje zaledwie 1,5 godziny. Wyjście na wulkan nie należy do trudnych i z pewnością poradzą sobie z nim nawet osoby o słabszej kondycji fizycznej. Aby dojść do najbardziej imponującego miejsca należy poświęcić kolejną godzinę marszu. Mało kto decyduje się iść dalej, jednak jest to trud zdecydowanie warty poświęcenia. To, co czeka na końcu drogi, przerasta najśmielsze oczekiwania nawet najbardziej wymagających turystów. Stojąc na szczycie Gugung Batur staje się twarzą w twarz z jednym z najpiękniejszych widoków całej Indonezji. Kto wie, może wycieczce na ten jeden z dachów indonezyjskiego świata będą towarzyszyły nawet przeżycia duchowe?

Niezapomnianym przeżyciem będzie z pewnością obejrzenie wschodu Słońca ze szczytu wulkanu. Aby móc to zrobić i zdążyć na czas, wspinaczkę należy rozpocząć około godziny 4:30. Jednak to, co zobaczymy po drodze, z pewnością wynagrodzi nam niedogodności związanie z wczesnym wstawaniem. Przy krawędzi krateru znajduje się niewielki barek, gdzie można pożywić się przed dalszą wędrówką. Niezapomnianym przeżyciem będzie z pewnością posiłek z jajek usmażonych na rozgrzanej skale wulkanicznej.

Najwyższym punktem wulkanu znajdującym się przy zewnętrznej krawędzi krateru jest Gugung Abang. Miejsce to położone jest na wysokości 2153 m n.p.m. Można do niego dojść w ciągu około trzygodzinnego marszu.

Gugung Batur ma w sobie coś mistycznego – a zrozumie to tylko ten, kto choć raz odwiedził go w jego rajskim królestwie.

Najdroższa kawa świata Kopi Luwak – czyl jedna z niecodziennych wizytówek Indonezji.

Indonezja słynie z wielu powodów. Jedni kojarzą ją z rajskimi plażami, obmywanymi zawsze ciepłymi, krystalicznie czystymi wodami Oceanu Indyjskiego. Dla drugich jest to niezwykle barwna kraina, nęcąca bogactwem kolorów i wielokulturowych doznań. Inni szukają tu przeżyć duchowych, oddając się medytacji w towarzystwie tarasów ryżowych, rozpiętych imponującą kaskadą na zboczach majestatycznych gór. Jeszcze inni szukają wrażeń, decydując się na kilkugodzinne trekkingi na szczyty wulkanów.

Są też tacy podróżnicy, którzy odwiedzają Indonezję ze względu na niezwykłe bogactwo tutejszej kuchni. Egzotyczne owoce, zawsze świeże ryby i owoce morza, orientalne przyprawy i wyśmienite smakołyki z lokalnych straganów od lat przyciągają miłośników dobrego jedzenia. Ale Indonezja to nie tylko smakowe walory potraw przyrządzanych w kuchni. Kraj słynie także z… kawy. A właściwie najdroższej kawy na świecie. Mowa tutaj o prawdziwej perle egzotycznego świata – kawie kopi luwak. Jest to jedna z niecodziennych i z całą pewnością wyjątkowych wizytówek Indonezji.

Kopi luwak, inaczej zwana kawą luwak, to obecnie najbardziej luksusowa kawa świata. Kilogram kawy kosztuje blisko tysiąc euro. Jest sprowadzana prosto z Indonezji, gdzie powstaje w dość niecodzienny sposób. Ziarna kawy są pozyskiwane z odchodów łaskuna muzanga, który popularnie jest nazywany cywetą. Nazwa zwierzęcia w lokalnym języku brzmi „luwak”, stąd też nazwa tej niezwykłej kawy. Łaskun bardzo chętnie zjada owoce kawowca, jednak nie trawi jego nasion. Dlatego też ziarna przechodzą przez jego przewód pokarmowy w praktycznie nienaruszonym stanie. Dzięki działaniu substancji zawartych w układzie pokarmowym, ziarna kawowca tracą naturalny im gorzki posmak. Zwierzę jest prawdziwym smakoszem owoców kawowca, dzięki czemu wybiera tylko te najlepsze, najbardziej dojrzałe i najsłodsze. Taka droga naturalnej selekcji pozwala uzyskać wyłącznie najlepsze ziarna kawy. Gdy ziarna zostaną oczyszczone, przetwarza się je w taki sam sposób, jak inne rodzaje kawy.

Kopi luwak jest zbierana głównie przez miejscową ludność zamieszkującą Sumatrę, Jawę i Celebes – dlatego też mówi się, że jest ona niezwykle oryginalną wizytówką Indonezji. Ze względu na niecodzienną metodę pozyskiwania, rocznie są oni w stanie zebrać jedynie 300 – 400 kg ziaren.